RSS
piątek, 30 sierpnia 2013
weekend

Nie pamiętam już tak wyczekiwanego weekendu :) Jestem padnięta. Od 3 dni drga mi bez przerwy lewa górna powieka- irytuje mnie to bardzo. Czy to brak magnezu ???? muszę kupić sobie coś w kapsułkach, bo oszaleję z tym nerwem w oku.

Mam tyle planów na te 2 dni, że mogłaby doba wydłużyć się o min 12 godzin.

Pogoda póki co wakacyjna- ciesze się jak dziecko, choć jesień już w moim domu się gości, bo dynie ozdobne rozszalały się i mam ich chyba z 30 szt a jeszcze ciągle kwitną. Chyba z części zrobię dżem. A i wrzosy kupiłam. Piękne były, nie mogłam się im oprzeć. Aż wołały za mną, by je kupić. Na razie wzięłam 4 szt ;)

 

Życzę Wam miłego weekendu :)

pozdrawiam

A.

22:54, szymanska25
Link Komentarze (4) »
wtorek, 27 sierpnia 2013
wolne od dzieci

Dzis moja mama porwała moje Myszorki na wycieczkę. Wracam po pracy a w domu jak makiem zasiał - CISZA. Chodzę po domu jak po Kościele i napawam się chwilą :)

Zrobiłam sobie kawkę i zamiast wyciągnąc kopytka na sofie czy tarasie, odpocząć, poczytać, podumać, przyciąc komara czy posłuchac świerszczy zabrałam się za sprzatanie. Wyprałam firany, odkurzyłam, dopadłam mopa, wstawiłam zupę , powycierałam kurze i powalczylam z małymi pajęczynami !!!!!!

Po 2 godzinach gdy juz mogłam szczęśliwa usiąść i cieszyc się błyskiem w domu wróciła Szarańcza :o Wiecie co Hubcio zrobil zaraz po przekroczeniu progu???? wylał pół litra soku na siebie i na pół salonu :/

 

Moja mina bezcenna- ponoć :p

 

Życząc dobrej nocy oddalam się w kierunku deski do prasowania, coby jutro w pacy wyglądać jak człowiek :)

 

A.

21:46, szymanska25
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
zimne poranki i weczory

Czy to jesień???? niestety nadchodzi i choć bronię się jak mogę, muszę przyznać, że jesień już czuć.

Rano zimno, mgła brrrrrrrrrr, wieczory bez skarpet czy dresów na tarasie nie przejdą.Zimno po kościach.

szkoda :(

Jarzębina już od lipca daje czerwienia po oczach, w kwiaciarni już wrzosy i margaretki.... a ja tak nie chcę :(

Nie nacieszyłam się latem, na plaży byłam raptem 2 razy (nie licząc wieczornych spacerów). A jak pomyślę o długiej, zimnej jesieni czy nie daj Boże zimie to mam ciary. Przecież dopiero stopniały śniegi !!!!!

 

Nie daje się. Dalej śmigam w sandałach, dalej wciągam na tyłek lniane spodnie, dalej nosze przeciwsłoneczne okulary. Dla mnie lato trwa !!!!

 

A jak u Was ???? tez juz czujecie jesień????

pozdrawiam

A.

21:53, szymanska25
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
sierpnowo

Przepraszam, że milczę tyle czasu, ale lato pochłonęło mnie na całego. Po pracy do późnego wieczora korzystamy z ciepłych i letnich dni :) Spacery, zabawa w piaskownicy, nic nie robienie ... a dni lecą jak woda przez sito.

Szczerze mówiąc nawet nie wiem kiedy zleciało lato :( w czerwcu zaczęliśmy tynkować dom. Kolor tynku trochę inny niż myślałam, ale z efektu jesteśmy zadowoleni. Teraz tylko balustrady, polbruk, ogrdzenie, tarasy i będzie ładnie :)

W lipcu odwiedziła mnie Emka z rodziną. Cudne, ale za krótkie zdecydowanie spotkanie. Przez 6 lat Emeczka nic sie nie zmieniła, jest nadal piękna i ma cudne córeczki. Buziaki Wam posyłam Kochana :*

Potem nadeszła fala upałów. Po powrocie z pracy padaliśmy w cieniu lub uciekaliśmy nad morze. Najbardziej jednak kochałam wieczory :) cykady, cisza i gdzieś w dali odgłosy żniw :) tak sielsko anielsko (jedyny minus to wredne komary:/ )

 

W pracy OK. Na dzień dzisiejszy mam umowe do 12 listopada. Szanse na przedłużenie marne, ale martwić się będę potem- bliźej listopada. Temat smieciowy w Polsce bardzo gorący, więc norwowo mam :p dzwonia ludzie, krzyczą, wyżywaja się- z jednej strony maja racje , ale z drugiej nie jest fajnie być workiem, na którym inni sie pastwią i wylewają swoją żółć :/ ...

Na szczęście mam w pokoju super dziewczyny, z którymi prawie cały dzień śmiejemy sie i jakoś ten stres zabijamy .

 

Pozdrawiam was serdecznie :)

A.

18:09, szymanska25
Link Komentarze (14) »