RSS
wtorek, 03 czerwca 2014
Czerwiec

Nie mogę uwierzyć, że juz mamy czerwiec. A gdzie maj????

Im dłuższe dni, ja bardziej zabiegana i zmęczona. Rano wstaje wręcz na czworaka, wieczorem o 22 marzę o snie.

Moje zycie to teraz dzieci, praca i ogród. Dom zaniedbany :/ czasu na dopieszczanie brak.

Mam teraz parcie na grzebanie w ziemi, sadzenie, sianie. Każdy kwiatek cieszy :) Kupuję krzewy, przeglądam strony dot, ogrodu. Tworzę, działam :) Niecierpliwię się jak dziecko, że nie chce mi rosnąc w oczach :p

***

Może i późno, ale od tygodnia Hubert biega bez pieluchy. Wcześniej bylo za zimno i nie chciałam mojej babaci fatygować. Nie chce chwalić, ale jest dobrze. No może z kupą gorzej :p

W pracy Ok. Ostatnio trochę byłam zdołowana, bo obiecany cały etat nie jest takim pewniakiem. Okazuje się, że funduszy brak :/ Na jesieni może zmienić sie władza, a tym samym mój szef i doopa :( ale nie chce się zamartwiać na zapas. Co ma byc to będzie...

 

Za dwa dni maja nadejść upały, czekam na nie z utęsknieniem. Ostatnie dni, były tak zimne, że miałam ochotę napalić w kominku :O w czerwcu !!! Marze więc o leżaczku i ciepłych promykach :)

 

pozdrawiam

A

 

21:26, szymanska25
Link Komentarze (4) »