Blog > Komentarze do wpisu
To już lato :)

Wiosna, była i juz jest lato. Niesamowite, dopiero czekałam na tulipany, a juz przekwitły moje ukochane piwonie. Słoneczne, cieple dni leca przez palce. Teraz dłużej jest widno, więc dni bardziej intensywne. nawet Filip potrafi zasnąc w przedszkolu po obiedzie, gdzie od 2 lat zdażało mu się to wyłącznie jak był chory. Nie próżnujemy...

Powrót do pracy to wielka rewolucja. Już nie latam ze szmatka każdego dnia, wręcz przeciwnie, Obiad gotuję na 2-3 dni, by jak najwięcej mieć czasu dla dzieci, spacery, bywanie razem. trochę mnie to jeszcze boli, więc jak dzieci zasypiają, ja odpalam mopa i latam po moim metrażu, ale zmęczenie wychodzi...

Po 2 tyg zaczynam odczuwać ogromne zmęczenie. O 22 padam na przysłowiowy pysk. Nie mam siły ruszać ręka i nogą. O 5:50 jestem nieprzytomna :O

Liczę, że wpadnę w rytm, bo inaczej marnie to widzę :p

 

Fala upalów meczy, ale nie marudzę. Kocham ciepło, kocham slońce, jest lato niech grzeje :) Nie dążymy się odwrócić a znów zawitają krótkie i zimne dni. Korzystajmy więc ile wlezie :) Ja jutro planuję pierwsze PLAZOWANIE :)

 

pozdrawiam

sobota, 22 czerwca 2013, szymanska25

Polecane wpisy

  • urlop

    Albo jestem walnięta, albo nie potrafię wypoczywać. Od poniedziałku mam tydzień urlopu. 9 dni wolnego. W głowie ogrom pomysłów, planów. Ciesze się jak dziecko.

  • Nowy rok, nowy salon

    2015 rok rozpoczął się wolnym :) ja długo nie potrafię leżeć i odpoczywać. czytając książkę już w myślach robiłam 1000 innych rzeczy. A może by tak przemalować

  • 2015

    Przed telewizorem, z najbliższymi witałam wczoraj Nowy Rok. 2014 rok zabrał mi Tatę, ten mam nadzieję będzie łaskawszy. Nie robię postanowień, czy podsumowań. S

Komentarze
2013/06/22 23:28:11
Kochana Pięknooka!
To przejściowe jest takie rozmemłanie, bo w koncu, po długim czasie, w jakies nowe tryby musiałaś się wpasować. Powoli się przyzwyczaicie i nawet się nie spostrzeżesz, jak wszystko bedzie chodziła dokładnie tak, jak w szwajcarskim zegarku!
Wiem, co mówię! :-)))))
-
2013/06/23 03:28:27
Wcześniej czy później (oby jak najwcześniej!) organizm się przyzwyczai do nowego trybu, dasz radę na pewno.
-
2013/06/23 07:33:40
Przyzwyczaisz się. Łatwo nie jest, ale satysfakcja bezcenna :) Plażowania zazdroszczę, kocham to nasze morze. A teraz przed sezonem jest najfajniej.
-
2013/06/24 10:43:46
a rzuc tym mopem, przynajmniej do czasu az wpadniesz w rytm:-)
-
2013/06/25 16:28:55
wiem o czym piszesz, bo sama czasami mam takie dni, że mam dość gadania własnego dziecka (choć uwielbiam to jego szczebiotanie) no i dobrze, że mąż ucieka :-)
Pewnie się z czasem przyzwyczaisz, opracujesz plan co kiedy robić a kiedy odpoczywać. Ja mam problemy z wyluzowaniem, chciałabym i z synkiem spędzać popołudnia, ugotować coś dobrego czy upiec ale i posprzątać. Tylko ciągle brak czasu ....
U nas w Wielkopolsce dziś pada cały dzień, ale dotychczas było pięknie, słonecznie.